czwartek, 18 czerwca 2015

Wakacje z Kinderkową: Montenegro Tour!

Hejka kochani!
Jak już wiecie wybrałam się ostatnio w zagraniczną podróż z moją przyjaciółką.
Naszym celem była Czarnogóra, wybrana całkowicie przypadkowo, nie spodziewałam się nawet, że może to być ciekawy kraj. Okazało się jednak, że jest to kraj pełen przepięknych krajobrazów, ciepłego klimatu, wspaniałych ludzi i polecam wszystkim ten rejon świata.
Dzięki tej wyprawie po raz pierwszy leciałam samolotem. Wszystko działo się tak spontanicznie, że nawet nie zastanowiłam się nad tym czy boję się latać. Okazało się, że nie! Latanie to wspaniałe uczucie, a dodatkowo przy ładnej pogodzie, są to wspaniałe widoki.
Jedyny nieprzyjemny moment to zatykanie się uszu przy lądowaniu, ale da się wytrzymać.
Jak na razie było to najlepsze osiem dni w tym roku. 
Wyjazd był organizowany przez biuro podróży, dzięki czemu nie musiałyśmy martwić się przelotami, dojazdami, miejscem w hotelu itp., wszystko było załatwione a my mogłyśmy wypoczywać. Właśnie na to nastawiony był nasz wyjazd. Większość dni spędziłyśmy na wygrzewaniu się na plaży czy przy basenie, na pływaniu i na odpoczynku.
Jednego dnia byłyśmy na wycieczce po wybrzeżu Czarnogóry, zwiedziłyśmy największe miasta takie jak Budva, Bar czy Kotor, ale także mniejsze Cetinje i Njegusie. Wszystkie miasta zabytkowe z przepięknymi, wąskimi uliczkami i dostępem do morza.
Krajobraz taki piękny, że nie da się tego w słowach opisać, trzeba zobaczyć.
Większość zdjęć, które podałam pochodzą właśnie z tej jednodniowej wyprawy, bo resztę dni spędzałyśmy na opalaniu się na plaży. Dzięki czemu odpoczęłam i wróciłam pełna energii.
Czarnogórę polecam wszystkim wielbicielom uroczych, małych miasteczek oraz przepięknych krajobrazów oraz typowym plażowiczom, bo 14-kilometrowa Velika Plaza naprawdę piękna.

Buziaczki ;**