poniedziałek, 16 marca 2015

Matura okiem maturzystki!

Hejka kochani!
Dziś przychodzę do was w roli maturzystki, chciałabym opowiedzieć wam troszkę o moim podejściu psychicznym do matury, o przedmiotach które zdaję i o moich przygotowaniach do matury.
Mam nadzieję, że zainteresuje was tego typu post ze względu na to, że wypowiadam się o całkiem nowej maturze. Niestety jestem tzw. "królikiem doświadczalnym", czyli pierwszym rocznikiem, któremu radykalnie zmienili maturę.

Zacznę może od tego co na tej maturze będę zdawać.
Zdaję oczywiście całą podstawę - w której skład wchodzą: pisemny polski, pisemna matematyka, pisemny angielski, ustny polski i ustny angielski - oraz na poziomie rozszerzonym - pisemny angielski i pisemny wos.
Łącznie czeka mnie siedem egzaminów.

Jakie jest moje podejście do "egzaminu dojrzałości"?
Matura wydaje się często czymś bardzo ważnym w życiu, jednak tak naprawdę gdy zdajemy maturę mamy 19 lat, przed nami jest jeszcze całe życie, które niejednokrotnie postawi nas przed ważniejszymi egzaminami czy wyborami. Są w życiu rzeczy ważne i ważniejsze. Matura jest tą rzeczą "ważną" i tak trzeba do tego podchodzić.

Ja nie mówię, że nie boję się matury. Nie mogę tego powiedzieć, ponieważ chyba jak każdy mam obawy, że coś może pójść nie tak, że czegoś nie zdam - zastanawiamy się co dalej. Jednak staram się nie myśleć negatywnie, skupiam się na nauce i jedyne czego się tak naprawdę boję to ustnego polskiego. Tak naprawdę od jednego pytania zależy czy zdam maturę czy nie, bo albo będę znać odpowiedź na pytanie albo nie. Z reszty mam nadzieję, że jakoś to będzie.

Jak uczę się do poszczególnych przedmiotów?
Moją podstawą jest plan nauki, dopóki nie rozpisałam sobie co w każdym tygodniu muszę przerobić, to nie byłam w stanie zmusić się do nauki. Zawsze miałam jakąś wymówkę, mówiłam sobie, że zacznę od "juta" e.t.c. - teraz gdy ten plan wisi nad moim biurkiem, codziennie mam go przed sobą to ściśle się go trzymam i to działa.
POLSKI - do tego przedmiotu przygotowuję się z repetytorium w którym przerabiam sobie głównie epoki i opracowania lektur oraz z przygotowanych przez moją klasę motywów literackich, które bardzo często występują na maturze.
MATEMATYKA - do matematyki przygotowuję się razem z stroną matemaks.pl, powiem szczerze, że dużo mi ta strona dała, sporo rzeczy zrozumiałam i matma nagle wydała mi się jakaś prostsza, a może po prostu bardziej logiczna.
WOS - najwięcej do nauki mam właśnie z wos-u, jest tam sporo pojęć, polityków, systemów, partii, organizacji, symboli itp. rzeczy które trzeba znać. Na razie czuję się najmniej przygotowana z tego przedmiotu ale pracuję z repetytorium i ćwiczeniami i jest coraz lepiej.

ANGIELSKI - do tego przedmiotu nie przygotowywałabym się wcale, ale ze względu na to, że postanowiłam zdawać go także na poziomie dodatkowym, mam dodatkowe lekcje na których powtarzam gramatykę i piszę długie wypowiedzi pisemne.
Jednak do nauki każdego z tych przedmiotów niezbędne są kolorowe pisaki!

Są wśród was maturzyści 2015?

Buziaczki ;*

poniedziałek, 9 marca 2015

Selfie TAG!

Hejka kochani!
Ostatnio zainteresował mnie "Selfie TAG" z którym spotkałam się na kilku blogach.
Dziś sama przychodzę do was z tym tagiem, moim zdaniem od czasu do czasu na blogu może pojawić się jakiś luźniejszy post/odpowiedź na pytania, który po prostu oderwie nas od codziennej tematyki.
Także, nie przedłużając zaczynamy!

Jaka jest twoja najlepsza cecha fizyczna?
Przyznam się, że mam z tym spory problem. Mam dużo kompleksów i jeszcze niedawno nie potrafiłabym znaleźć ani jednej takiej cechy w swoim wyglądzie. Uczę się jednak pomału akceptować siebie i dzisiaj śmiało mogę powiedzieć, że lubię swoje włosy. Co prawda nie są one w najlepszej kondycji (nad czym pracuję), ale są długie, zadbane i naprawdę robią efekt.
Doceniłabym też oczy, kiedyś tego nie doceniałam ale ostatnio coraz częściej słyszę komplementy w kierunku moich oczu i zauważyłam, że głębia brązu w połączeniu z moimi naturalnie długimi rzęsami, podkreślonymi czarnym tuszem tworzy duet idealny.

Gdybyś mogła odwiedzić jakiekolwiek miejsce na ziemi to gdzie byś pojechał i dlaczego tam?
Naprawdę tylko jedno miejsce? To jest nierealne!
Powiem tak - wybrałabym kierunek USA, jednak chciałabym poczuć się tam w dwóch całkowicie odmiennych od siebie miejscach. Z jednej strony chciałabym poczuć życie Nowego Yorku (jedno z moich największych marzeń), jednak z drugiej strony marzy mi się poczucie życia na takich typowych amerykańskich wioskach.

 Co potrzebujesz by poczuć się lepiej gdy jesteś chora?
Jak jestem chora to spędzam większość czasu w łóżku, na co dzień jestem bardzo ruchliwą osobą, więc takie leżenie to czasem męczarnia. Jednak staje się ono przyjemniejsze gdy mam laptopa na którym mogę włączyć sobie jakiś dobry film lub gdy ktoś posiedzi ze mną przez godzinkę czy pół i po prostu zajmie mi czas.

Jaką jedną poradę dałabyś młodzieży i dlaczego?
Sama zaliczam się jeszcze do młodzieży, ale pewna osoba powiedziała mi kiedyś bardzo mądre słowa "Zanim coś zrobisz zatrzymaj się, weź trzy głębokie wdechy i dopiero zdecyduj czy dobrze robisz". Jest to moje motto, ponieważ dzięki temu można uniknąć popełnienia wielu błędów.

Jak myślisz, jakim zwierzęciem mogłaś być w swoim poprzednim wcieleniu?
Hmm... nie mam pojęcia, może psem, bo chyba mam coś z bycia wiernym przyjacielem człowieka...


Gdybyś mógł cofnąć się w czasie co byś zmienił?
Mam nawet kilka zaistniałych "sytuacji", które patrząc z biegu czasu teraz bym zmieniła. Staram się jednak nie żyć przeszłością, bo to nie prowadzi do niczego dobrego. To co już było, to po prostu było i należy to zostawić, można jedynie nie popełniać tych samych błędów przyszłościowo.

Co robisz dla rozrywki w weekendy?
Bardzo różnie to wygląda, zależy od mojego humoru, czasu jaki posiadam itp.. Najczęściej spotykam się z przyjaciółmi, spędzam czas z rodziną (gramy w gry planszowe, oglądamy razem filmy), albo po prostu odpalam sobie jakąś grę na laptopie (np. Simsy), gdy nie mam ochoty na spotkania.

Co denerwuje cię w miejscu gdzie pracujesz?
Najbardziej to atmosfera między pracownikami, niby wszyscy są dla siebie mili, ale bardzo często widać jak bardzo to jest wymuszone (czego ja osobiście nienawidzę, wolę wprost wyrazić swoją opinię), a tak po za tym bardzo lubię moją pracę.

Nie mogę żyć bez ............. :
... rodziny! Zdecydowanie rodzina jest dla mnie najważniejsza, tak zostałam wychowana i uważam, że jest to bardzo dobra robota moich rodziców. Uwielbiam spędzać czas z moimi rodzicami i bratem, mam z nimi świetny kontakt, mamy do siebie zaufanie i to jest najważniejsze.

Jakbyś mogła mieć jedną super moc w swoim życiu to co by to było?
Chciałaby mieć moc uzdrowienia - pomoc innym jest bardzo ważna, dlatego gdybym mogła jakimś cudem np. poprzez dotyk uzdrowić ludzi z ciężką chorobą, żeby mogli żyć dalej byłabym chyba najszczęśliwszą osobą na świecie - dzięki temu mogłabym zachować sowich bliskich na dłużej przy sobie, ale także pomóc innym.


Koniec! Ten tag ma bardzo sensowne i głębokie pytania, nad którymi warto się zastanowić, może zachęciłam kogoś z was do zrobienia tego tagu?

Buziaczki ;**