środa, 24 grudnia 2014

Wigilia!

Hejka kochani!
Przygotowania do wieczerzy wigilijnej idą u mnie w domu pełną parą. Wyrwałam się jednak na chwilkę od sprzątania i gotowania żeby zajrzeć do was. Każdy jest dzisiaj zabiegany, jednak mam na dzieje, że zajrzycie na mojego bloga i odczytacie życzenia.

Życzę wam wesołych świąt, spędzonych w rodzinnym gronie, spełnienia marzeń, smacznego jedzonka, wspaniałych upominków, żeby każdy miał więcej miłych niż smutnych wspomnień i żeby ten nadchodzący Nowy Rok przyniósł każdemu dużo radości!

A teraz kilka zdjęć z wypadu na jarmark świąteczny w Berlinie:

Buziaczki ;*


niedziela, 21 grudnia 2014

PIERWSZE ROZDANIE !!!

Hejka kochani!

Już ponad rok mam bloga, dodatkowo zbliżają się święta, dlatego stwierdziłam, że to jest idealny moment na rozdanie. Zebrałam fundusze zakupiłam kilka produktów i chciałam was obdarować prezentem.

Co jest do wygrania?
1. Bronzer Honolulu
2. Odżywka do rzęs Eveline
3. Pomadka ochronna Nivea
4. Tusz do rzęs Miss Sporty
5. Maseczka do twarzy Ziaja
6. Kredka do oczu Eveline
7. Kilka próbek :)

*wszystkie produkty są nowe

Co trzeba zrobić żeby wygrać?
1. Być publicznym obserwatorem bloga.
2. Podać swój adres e-mail 
(przez maila będę się kontaktować z zwycięzcą)
3. Wstawić baner w pasku bocznym/w poście wraz z linkiem odsyłającym do rozdania
4.Napisać komentarz według wzoru:
Obserwuję jako: 
E-mail:
Baner/post (link):


REGULAMIN:
1. Rozdanie trwa od 21 grudnia 2014 do 02 stycznia 2015.
2. Ogłoszenie wyników nastąpi w ciągu tygodnia od zakończenia.
3. Wszystkie nagrody są nowe i ufundowane przeze mnie.
4. Rozdanie dojdzie do skutku jeżeli udział weźmie przynajmniej 10 osób.
5. Na dane kontaktowe od laureata czekam 5 dni, potem losuje nowego.
6. Zgłaszając chęć udziału w rozdaniu akceptujesz warunki Regulaminu i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą o Ochronie Danych Osobowych (Dz.U.Nr.133 pozycja 883).
7. Nagrodę wysyłam tylko na terenie Polski.
8. Zastrzegam sobie prawo do zmian w regulaminie.

Powodzenia!
Buziaczki ;*

czwartek, 18 grudnia 2014

Tradycje świąteczne!

Hejka kochani!
Dzisiaj przychodzę aby opowiedzieć wam o tradycjach świątecznych, no może nie do końca tradycjach, po prostu chcę wam opowiedzieć jak święta bożonarodzeniowe wyglądają u mnie w domu i chcę się  dowiedzieć także jak jest u was w domach.
Osobiście kocham święta, bo panuje taka wspaniała magiczna atmosfera, której nie da się opisać, to się po prostu czuj, ale też dlatego, bo spędzam je z rodziną, bo na święta wszyscy są mili, uśmiechnięci i sobie pomagają - to jest wspaniałe. O tym pomaganiu to też wam troszkę opowiem, bo zawsze przed świętami pomagam o wiele bardziej niż przez cały rok - ale to w innym poście.

  • Na sam początek wspólne ubieranie choinki - rano 24 grudnia wszyscy wstajemy wcześnie rano, mama krząta się po kuchni, a ja z tatą i bratem ubieramy choinkę, przy dźwiękach świątecznej muzyki.
  • Po ubraniu choinki przychodzi czas na nakrycie do stołu, robimy to zawsze z rana, ja z tatą. Oprócz talerzy, filiżanek, kubeczków itp. od rana do samej wieczerzy na stole czeka Biblia i opłatek, a pod obrusem oczywiście sianko.
  • Gotowaniem zajmuje się moja mama i nikt jej się w to nie wtrąca, ewentualnie pomagamy.
  • W połowie dnia pod choinką tajemniczo przybywa prezentów - u mnie w domu każdy dla każdego kupuje mały upominek (raczej nie kupujemy na święta dużych prezentów typu laptop, telewizor, samochód itp. tylko coś symbolicznego).
  • Do wigilii zasiadamy około 18/19, na samym początku tata odczytuje fragment Biblii, dzielimy się opłatkiem, siadamy i przez około godzinę - dwie siedzimy, jemy, rozmawiamy.
  • Około 21 każdy z kubkiem kawy lub herbaty przesiada się do salonu, a ja w czapce mikołaja rozdaje prezenty z pod choinki (oczywiście gdy byliśmy z moim bratem mniejsi w takim momencie przychodził gwiazdor). Gdy już wszystkie rozdam to zaczynamy odpakowywać, każdy odpakowuje po jednym, oglądamy i dopiero następny.
  • Często też siedzimy sobie po wigilii i ja gram kolędy na gitarze.
  • Zawsze chodzimy o 24 na pasterkę, zanim się doczekamy tak późnej godziny to mama robi kawę oraz ciasto i oglądamy sobie Kevina albo inny świąteczny film.
  • W pierwsze święto zawsze jedziemy do babci, gdzie przyjeżdża rodzina. Pierwszą rzeczą zaraz po wejściu i przywitaniu, jest wielka wymiana handlowa prezentami z babcią, ciociami, wujkami, kuzynostwem itp. itd., po czym wszyscy siadają w salonie, zapada cisza i każdy zagląda co dostał. Dopiero potem jakaś kawa i rodzinne pogaduszki.

A u was jak wyglądają święta?

Buziaczki ;*





wtorek, 16 grudnia 2014

Online Shopping: Mango Outlet & Cocolita.pl

Hejka kochani!

Jeszcze jakiś czas temu nie byłam przekonana do zamawiania przeróżnych rzeczy przez internet, a już szczególnie nie ciuchów. Wolałam pójść do sklepu, dotknąć materiał, przymierzyć i mieć pewność, że ta rzecz jest naprawdę warta zakupu.
Jednak ostatnimi czasu pokusiłam się na małe internetowe szaleństwo i dokonałam zakupu na dwóch stronach. 
Pierwszego zakupu dokonałam na stronie MANGO OUTLET, gdzie kupiłam sobie torebką i sukienkę, tu niestety okazało się że sukienka jest z dość sztywnego materiału, czego ja nie lubię w ciuchach, bo zwyczajnie stawiam na wygodę. Jednak torebka to jest już lepszy wybór, ładnie wykonana, skóra bardzo miła w dotyki, jedyny minus to brak jakiejkolwiek kieszonki na zamek, ale to zawsze można zastąpić jakąś kosmetyczką, także nie ma problemu.

Teraz czas na paczuszkę, która przyszła do mnie dzisiaj. 
Pochodzi ona z sklepu COCOLITA.PL, jest to nic innego jak bardzo fajna internetowa drogeria.
Możemy tam dostać marki trudno dostępne w Polsce, ale także nasze codzienne produkty w atrakcyjnych cenach. Paczka przyszła do mnie w 2 dni od zamówienia (wybrałam Kurier 48 Poczta Polska za 9zł), kartonik był nie naruszony, więc nie martwiłam się że coś mogłoby się stać z moimi produktami, a dodatkowo jak otworzyłam paczkę to okazało się, że produkty szklane, słoiczki plastikowe i inne które mogłyby się zniszczyć, są zapakowane w folię bąbelkową. Także naprawdę solidna firma.
Ja skusiłam się na zakupy, bo przede wszystkim chciałam zamówić sobie pędzle do makijażu.
Zamówiłam sobie dwa z Hakuro i jeszcze nie zdążyłam ich użyć, a już jestem w nich zakochana. Pędzelki są tak mięciutkie, że mogłabym się nimi "maziać" po twarzy całymi godzinami. Czuje, że będzie mi się z nimi wspaniale współpracowało.
Skoro już robiłam zamówienie to dorzuciłam kilka innych rzeczy.
Lubię markę Essence i akurat do koszyka wpadł mi wysuszacz lakieru, błyszczyk i kredka do brwi.
Nic nie mogę jeszcze o tych produktach powiedzieć, ale jak będą dobre to na pewno pojawi się recenzja.
Do kompletu pędzli dorzuciłam pędzelek do rozcierania cieni z Elfa, niestety dotarł on do mnie popsuty, po prostu ta część metalowa odpadła od drewnianej, czego przez opakowanie nie było nawet widać, więc nie jest to wina cocolity po za tym troszkę kleju i już wszystko naprawione.
W drogeriach nie mogłam nigdy znaleźć korektora z Catrice w najjaśniejszym kolorze, dlatego gdy zobaczyłam go na stronie to dorzuciłam do zamówienia. Postanowiłam także zakupić mój pierwszy w życiu bronzer i tu padło na W7 "Honolulu" - zobaczymy jak to z nim będzie.

Buziaczki :**





piątek, 12 grudnia 2014

Christmas is coming!

Hejka kochani!
Święta zbliżają się do nas wielkimi krokami, ja już szczerze mówiąc nie mogę się doczekać!
Najbardziej cieszy mnie to, że w końcu będzie jakaś dłuższa przerwa od szkoły i może w końcu uda mi się odpocząć. Ale nie tylko to mnie cieszy. Ja kocham święta, uwielbiam tą atmosferę która panuje w domach, centrach handlowych i nawet na ulicach, uwielbiam piosenki świąteczne, które możemy usłyszeć na każdym kroku i kocham to, że spotykamy tylu uśmiechniętych ludzi.

U mnie w domu nastrój świąteczny pomału zaczyna panować. Co prawda nie ma jeszcze dekoracji, ale wczoraj upiekłam z mamą pierniczki, a z radia wydobywają się już świąteczne piosenki.

Od początku grudnia zbieram prezenty, szukam pomysłów, szukam w sklepach, a mimo to zostało mi jeszcze mnóstwo, rzeczy do kupienia. Myślę, że w tym tygodniu muszę wybrać się na ostateczne zakupy. Mam tyle pomysłów w głowie, a w sklepach nic nie mogę znaleźć. No cóż został mi tydzień, mam nadzieję, że dam radę.
Oprócz zakupów mam na ten tydzień jeszcze jeden plan. Gdy skończyłam osiemnaście lat w październiku, postanowiłam sobie, że chcę zostać honorowym dawcą krwi, dodatkowo pomyślałam sobie, że pierwszy raz oddam krew przed świętami.
Moim zdaniem wyjdzie to tak fajnie symbolicznie, jakbym mogła podarować komuś prezent, komuś kogo totalnie nie znam, ale dzięki temu, może taka osoba będzie mogła spędzić święta w domu.

A jak wasze przygotowania do świąt?

Buziaczki :*