środa, 27 sierpnia 2014

Back to school #2 - Haul przybory szkolne

Hejka kochani!
Rozpoczęcie roku szkolnego zbliża się do nas wielkimi krokami, dlatego przychodzę do was dzisiaj z zakupami do szkoły. Pokażę wam co kupiłam w tym roku, nie ma tego dużo bo część rzeczy (np. piórnik, kalkulator, teczka, linijka, cyrkiel, zakreślacze itd.) zostało mi z zeszłego roku.

A wy jesteście już gotowi do szkoły? Zakupy zrobione? Piszcie w komentarzach :)

Zeszyty Oxford (Auchan) + 3 zeszyty (Biedronka)

 Zeszyt A4 (Biedronka) + zeszyt A5 (Auchan)

Teczka (Auchan) + zakładki indeksujące (Biedronka)

Długopisy BIC i cienkopisy (Auchan) + 3 korektory (Biedronka)

Buziaczki ;**

niedziela, 17 sierpnia 2014

Back to school #1 - OOTD

Hej kochani!
Rozpoczynamy serię Back to school, przychodzę do was dzisiaj z pomysłami na stroje.
Odkryłam bardzo ciekawą stronę na której można tworzyć kolaże z stylizacjami i właśnie dlatego pokażę wam dzisiaj kilka moich propozycji na stroje do szkoły.

Pierwszy strój nadaje się idealnie na ciepłe dni.
Back to school

Niżej moje dwie propozycje na rozpoczęcie roku szkolnego.
Back to school

Strój na cieplejszy wrześniowy dzień.
Summer trip

Poniższy strój idealnie sprawdzi się w chłodniejszy dzień.

Back to school

Podobają się moje propozycje?

Buziaczki ;*




czwartek, 14 sierpnia 2014

Wakacje z kinderkowa: Pobierowo!

Hej kochani!
Znowu mnie trochę nie było, ale to dlatego, że wybrałam się ze znajomymi nad morze.
Oczywiście jak to zwykle bywa, za późno się ogarnęliśmy z pomysłem wyjazdu, przez co nie mogliśmy znaleźć już nigdzie wolnych domków do wynajęcia, ostatecznie udało nam się wynająć 3 pokoje w pensjonacie. Ale pojechaliśmy i to chyba najważniejsze!

Wybraliśmy Pobierowo (zresztą moje ukochane miasto nadmorskie do którego jeździłam co roku z rodzicami, przez co znam je na pamięć), jechaliśmy siedem godzin PKS-em w jedną stronę, ale było warto!
Był to mój pierwszy wypad bez żadnych opiekunów, mimo że za dwa miesiące mam osiemnastkę moi rodzice i tak nie byli przekonani do takiego samodzielnego wyjazdu, ale jednak udało mi się ich przekonać, dzięki czemu spędziłam pięć najlepszych dni wakacji - najlepsze bo z przyjaciółmi!

Co robiliśmy? Pogoda nam się w sumie udała, więc codziennie po kilka godzin spędzaliśmy na plaży i na kąpielach w wodzie, wieczorami chodziliśmy sobie na spacery, które zawsze kończyły się zejściem na plaże, oglądaniem zachodu słońca, puszczaniem lampionów albo baniek mydlanych, czy poprostu nocnym przesiadywaniem na plaży. Jednym słowem ... było SUPER!

Nie robiliśmy za dużo zdjęć, więc wrzucam tylko taki jeden widok, ale chciałam się z wami podzielić wspomnieniami.

A jak wam mijają wakacje?
Chcecie serię Back to school?

Buziaczki ;**